Blogowy Klub Miłośników Jane Austen
Kategorie: Wszystkie | Dyskusje | Recenzje | Ogłoszenia | Różne | Powieść
RSS
niedziela, 25 marca 2012

 



 

Kategoria: Klasyka światowa
ISBN: 83-7337-209-1
Tytuł oryginału: Emma
Data wydania: 14.10.1996



 

 

 

 

 

 

 

Jak wiemy powieści pisane głównie z myślą o kobietach to dość popularna gałąź literatury. Zdaniem znacznej większości pań prym wśród tego typu książek wiedzie niezmiennie Jane Austen. Nie można zaprzeczyć, iż to właśnie kobieta jest tą, której zgoła łatwiej jest zrozumieć rozterki i problemy innych kobiet. Z całym szacunkiem dla panów, ale mężczyźni nie posiadają umiejętności tak wnikliwego zbadania psychiki płci pięknej, jak czyni to kobieta.

Dzisiaj rozmawiamy o jednej z chyba najbardziej znanych powieści autorstwa Jane Austen. Oczywiście mowa tutaj o Emmie, nad którą pracę Autorka rozpoczęła w 1814 roku, choć jej akcję umieściła u schyłku XVIII wieku. Jane pisała tę powieść przez dwa lata, aby w roku 1816 oddać ją w ręce swoich wiernych czytelniczek. Brytyjka ukazuje w niej losy młodej damy, niespełna dwudziestojednoletniej, której największą rozrywką jest wtrącanie się w życie innych, a szczególnie swatanie ich, nawet wbrew ich woli. Już od pierwszych stron powieści czytelnik zadaje sobie pytanie: Czy panna Woodhouse, szukająca partnerów życiowych dla swych przyjaciół, odnajdzie czas, aby zadbać o swoje własne szczęście?

Pamiętajmy, że Emma to osoba niezwykle elokwentna i doskonale wychowana. Uważa, że jej zachowanie jest bez zarzutu. Pomimo że posiada swoje własne zdanie, potrafi z łatwością nawiązywać nowe znajomości. Jest bardzo grzeczna, a przy okazji roztacza wokół siebie aurę mądrości i nowoczesności, jak również głębokiego zainteresowania światem, który ją otacza. Zwróćmy uwagę, że taka postawa nie jest często spotykana w XIX-wiecznej Anglii. Akcja powieści rozpoczyna się w momencie, gdy bliska przyjaciółka, a zarazem wieloletnia guwernantka tytułowej bohaterki, panna Tylor, wychodzi za mąż.

Panna Tylor przebyła szesnaście lat w rodzinie pana Woodhouse’a, nie tyle w charakterze guwernantki, co przyjaciółki, szczerze przywiązanej do obu panienek, a zwłaszcza do Emmy. Wytworzyła się pomiędzy nimi zażyłość raczej siostrzana. Nawet wówczas, gdy panna Tylor nominalnie piastowała jeszcze godność guwernantki, ładna z natury, nie potrafiła narzucić pupilce niemal żadnych rygorów; z biegiem lat zaś, choć od dawna już zniknął nawet cień jej autorytetu, żyły nadal pod jednym dachem jak dwie szczerze do siebie przywiązane przyjaciółki, przy czym Emma postępowała tak, jak się jej podobało, ceniąc sobie wielce zdanie panny Tylor, lecz kierując się przeważnie własnym.[1]

Przypomnijmy, że Emma zamieszkuje w wiosce o nazwie Highbury w posiadłości Hartfield. Ponieważ mieszka tam jedynie z ojcem, niemalże wciąż mającym swoje humory, po ślubie panny Tylor z miejscowym wdowcem, panem Weston’em, czuje się nieco osamotniona. Jej starsza siostra, Izabella, już jakiś czas wcześniej opuściła dom rodzinny, wychodząc za mąż za Jana Knightley’a i zamieszkała w Londynie. W związku z tym Emma roztacza opiekę nad młodziutką Harriet Smith, snując wobec niej swoje plany matrymonialne. Postanawiając odmienić los Harriet, Emma za wszelką cenę stara się wyswatać ją z młodym pastorem, panem Eltonem. Niemniej jednak, zabawa w swatkę kończy się tym, iż pastor swoje uczucia kieruje właśnie ku Emmie, zamiast obdarzyć nimi jej przyjaciółkę. Oczywiście nasza bohaterka kategorycznie odmawia poślubienia pana Eltona, gdyż już dawno przysięgła sobie, że nigdy nie wyjdzie za mąż!

Jedyną osobą w otoczeniu Emmy jest brat jej szwagra, Jerzy Knightley, który bez żadnych skrupułów potrafi wytknąć jej błędy. Tak też dzieje się i w tym przypadku. Rozgoryczona Emma musi ostatecznie przyznać Knightley’owi rację, który przestrzegał ją przed takim, a nie innym rozwojem zdarzeń.

– Od początku byłem zdania, że ta zażyłość nie ma ani odrobiny sensu – powiedział po chwili pan Knightley – ale trzymałem język za zębami; teraz widzę, że będzie ona nieszczęściem dla Harriet. Nafaszeruje ją pani tak wygórowanymi pojęciami o jej urodzie i pretensjami, że wkrótce żaden z tych, którzy ją otaczają, nie wyda się jej godny. Próżność, gdy uderzy do słabej głowy, może okazać się zgubną. Nic łatwiejszego dla młodej dziewczyny, jak mierzyć za wysoko. Jest rzeczą wielce prawdopodobną, że panna Harriet Smith nie tak łatwo znajdzie konkurenta, choć to naprawdę bardzo ładna dziewczyna. Synowie dobrych rodzin mogą nie chcieć koligacji z dziewczyną niewiadomego pochodzenia, zaś większość ludzi przezornych obawiałaby się kabały, w jaką mogliby się wplątać, gdy tajemnica jej urodzenia zostanie ujawniona. Niech jej pani pozwoli wyjść za Roberta Martina, a będzie miała zapewniony do końca życia spokój, szacunek ludzki i szczęście, ale jeżeli wzbudzi w niej pani ambicję poślubienia jedynie człowieka z wysoką pozycją towarzyską i fortuną, może pozostać pensjonariuszką pani Goddard do końca swoich dni albo do chwili (bo Harriet Smith należy do rzędu tych kobiet, które wyjdą za mąż za byle kogo)… aż do chwili, gdy z rozpaczy będzie uszczęśliwiona, jeżeli uda jej się złapać syna starego nauczyciela kaligrafii.[2]

Kiedy już sprawa z Harriet ostatecznie się wyjaśnia i wiadomo jest, że pan Elton nie poślubi żadnej z nich, na drodze Emmy staje syn pana Westona, Frank Churchill, który wychowywany przez rodzinę w Londynie, automatycznie staje się spadkobiercą ich majątku. Panna Woodhouse bez większego udziału ze swojej strony, zakochuje się w nim, lecz nie wie jeszcze, że on także nie jest jej pisany. W jej sercu powoli zaczyna rodzić się uczucie do zupełnie innego mężczyzny. Oczywiście podejrzeń, intryg i nieporozumień nie ma końca.

I cóż można więcej napisać o Emmie? Dyskusję należałoby podjąć na kilku płaszczyznach. Po pierwsze, przyjrzyjmy się konstrukcji samej powieści. Głównym jej motywem jest miłość, a dokładniej rzecz ujmując, jest to intryga miłosna, która prowadzona jest tak profesjonalnie, że czytelnik do samego końca jest przekonany, iż happy end na pewno nie nastąpi.

Drugą kwestią jest tutaj postać głównej bohaterki. Emma może momentami denerwować. Jej zarozumiałość i pewność siebie może być na dłuższą metę męcząca. Przecież nikt nie lubi, jak obcy ludzie wtrącają się do jego życia. Czyż nie pamiętamy jak nas próbowano swatać? Przypomnijmy sobie, Drogie Czytelniczki, jak jakaś daleka ciotka usiłowała nam wmówić, że akurat z tym mężczyzną powinnyśmy związać swój los, a z tamtym nie, bo on na nas nie zasługuje. Myślę, że w życiu każdej z nas były takie właśnie chwile, kiedy ktoś za wszelką cenę próbował podejmować za nas decyzje wbrew naszej woli i ku naszemu wielkiemu niezadowoleniu. I jak się wtedy czułyśmy? Chyba nie najlepiej. Była złość i gniew na delikwenta lub delikwentkę, która chce wtargnąć w nasze życie. Myślę, że dla wielu z nas Emma byłaby właśnie taką niepożądaną osobą. Denerwowałaby nas, złościła i doprowadzała do furii.

Kolejnym aspektem, nad którym należałoby się zastanowić to postacie żeńskie występujące w powieści. Weźmy, na przykład, taką panią Elton – żonę pastora. Czyżby pobyt na wsi w otoczeniu osób niżej urodzonych sprawił, że domaga się od nich pochwał i komplementów, nawet jeśli oni nie mają ochoty na ich wyrażanie? A mężczyźni? Jaka jest ich rola w tym wszystkim. Wydaje się, że najmądrzejszym mężczyzną jest pan Jerzy Knightley. Jego rozsądek i życiowa mądrość jest tutaj dość wyraźnie zaznaczona.

Spróbujmy więc rozstrzygnąć te kwestie. A może dorzućmy do nich coś jeszcze? Coś, co nam utkwiło w pamięci po przeczytaniu Emmy.

 



[1] J. Austen, Emma, Wyd. COMFORT, Warszawa 1991, s. 5.

[2] Ibidem, s. 47.



sobota, 24 marca 2012

 

Drodzy Miłośnicy twórczości Jane Austen,

 

Przypominamy, że jutro, tj. 25 marca rozpoczynamy dyskusję na temat powieści Jane Austen pod tytułem Emma. Wpis dotyczący książki pojawi się pomiędzy godziną 14.00 a 15.00. Od tego momentu będzie można zostawiać swoje opinie w komentarzach. Mamy nadzieję, że dyskusja zgromadzi wielu uczestników i nie będzie ona jednodniowa.

Aby urozmaicić nasze pogawędki, postanowiłyśmy opublikować również quiz dotyczący bohaterów powieści. Quiz przygotowała jedna z naszych koleżanek – Julia, która prowadzi blog pod nazwą Wspólna Biblioteczka. Julii serdecznie dziękujemy za pomoc, a wszystkich zapraszamy do zabawy już 26 marca.

Planujemy również przygotować harmonogram naszych dyskusji, który opublikujemy na stronie Blogowego Klubu Miłośników Jane Austen. Oczywiście mile widziane są Wasze sugestie odnośnie prowadzenia Klubu. Możecie je zostawiać w komentarzach lub pisać na nasze adresy mailowe, które znajdziecie na naszych blogach recenzenckich (przyp. Co warto czytać? lub Kraina Czytania).

Mamy również prośbę do wszystkich, którzy pragną wziąć czynny udział w naszych dyskusjach o pozostawienie w komentarzach linków do blogów, które prowadzicie. Chciałybyśmy dodać Was do zakładek. Jeżeli natomiast nie prowadzicie bloga, a mimo to chcielibyście przyłączyć się do naszych dyskusji, to nie ma nic prostszego, jak tylko powiadomienie nas o tym, a my wpiszemy w zakładkach Wasze nicki.

Oczywiście w miarę upływu czasu i rozwoju Blogowego Klubu Miłośników Jane Austen, będziemy prosić Was o zgłaszanie się do pisania tekstów na naszą wspólną stronę. Jeżeli już teraz ktoś z Was ma jakąś propozycję napisania czegoś ciekawego o Jane Austen, może zgłosić się w komentarzu bądź napisać do nas mail-a. Nie chcemy, aby ten blog był martwy. Spróbujmy razem go ożywić. Piszcie o nas również na swoich blogach.

Na dzisiaj to tyle. Serdecznie pozdrawiamy i do jutra!

Beata i Agnieszka



15:52, krainaczytania , Ogłoszenia
Link Komentarze (6) »
wtorek, 14 lutego 2012

 

Drodzy Miłośnicy Jane Austen!

Jak już wcześniej zapowiadałyśmy w komentarzach do poprzedniego postu, jako pierwsza w naszym Klubie planowana jest dyskusja na temat „Emmy”, pod koniec marca. Pomyślałyśmy, że nasze rozważania możemy zacząć już 25 marca. Co o tym sądzicie? Czy taki termin Wam odpowiada? Serdecznie Was zapraszamy do przeczytania wspólnie z nami tej powieści i wzięcia udziału w rozmowie o niej! :-).

Później prawdopodobnie zajmiemy się jej ekranizacjami. Ustalimy także plan czytelniczy na następne miesiące: kolejność czytanych książek i pisania recenzji oraz terminy klubowych dyskusji. Czekamy również na Wasze pomysły i inicjatywy.

Pozdrawiamy

Agnieszka i Beata

 

czwartek, 09 lutego 2012

 

Miss Jane Austen do Miłośniczek i Miłośników Jej twórczości:

 

5 lipca 1813 roku

Chawton Cottage, hrabstwo Hampshire

 

Drodzy Moi!

 

Widząc tak ogromne zainteresowanie moją twórczością, nie mogę już dłużej odmawiać sobie przyjemności napisania do Was. Niedawno wydałam swoją kolejną powieść. To „Duma i uprzedzenie”. Nie spodziewałam się, że książka okaże się tak wielkim przebojem literackim tegorocznej wiosny. Obecnie pracuję nad kolejną książką. Tym razem zatytułowałam ją „Mansfield Park” i planuję jej wydanie w przyszłym roku.

Jak zapewne wiecie, moje powieści skupiają się gównie na egzystencji angielskiej klasy wyższej. Choć wiodę raczej odosobnione życie, mieszkając w hrabstwie Hampshire, nie pozbawia mnie to możliwości obserwacji innych. Moja niemalże pustelnicza egzystencja nie wpływa negatywnie na dramaturgię moich utworów. Najczęściej skupiam się na sprawach związanych z zamążpójściem, a także tych dotyczących problemów społecznych. Niemniej jednak mnie nigdy nie dane było wyjść za mąż i nie wierzę, że ten dzień kiedykolwiek nastąpi. Być może fakt, że swoje marzenia o wielkiej miłości przelewam na papier, sprawia, iż moich powieści nie da się tak łatwo zapomnieć.

W każdej ze swoich książek starałam się, i nadal staram, jak najdokładniej oddać stan psychiki bohaterek, co powoduje, że moje powieści są czymś więcej niż tylko zwykłymi romansami. Być może właśnie dlatego sam Walter Scott wyraża się przychylnie o mojej twórczości. Czy wiecie kim jest ów nietuzinkowy dżentelmen? To pisarz, którego główną domenę stanowią powieści historyczne. Łączy on w nich realizm historyczny z fantastyką oraz tajemniczymi ludowymi legendami i wierzeniami. Bardzo cienię sobie opinię tego dżentelmena.

Żyję w czasach, kiedy obowiązują pewne konwenanse. Pisanie powieści jest zarezerwowane głównie dla mężczyzn. Jak do tej pory nie wydałam jeszcze żadnej książki pod swoim prawdziwym nazwiskiem. Na razie jestem znana jako The Lady, czyli Pewna Dama. Być może dopiero po mojej śmierci ktoś zdecyduje się ujawnić moje prawdziwe nazwisko.

Cztery lata temu mój brat, Edward, zaproponował mojej matce zamieszkanie w Chawton Cottage, która leży niedaleko Chawton House. To bardzo miłe z jego strony, zważywszy, że dom należy do niego. Oprócz matki, jest tutaj ze mną także moja najdroższa przyjaciółka, Martha Lloyd. Jestem tutaj bardzo szczęśliwa. Żyję w otoczeniu przyrody, co pomaga mi tworzyć.

Piszę do Was przede wszystkim dlatego, aby zaprosić Was do podjęcia pewnej, bardzo miłej dla mnie, inicjatywy. Aby moje książki wciąż były żywe, muszą przede wszystkim żyć w Was. Załóżcie więc „Klub Miłośników Jane Austen”. Na jego łamach piszcie nie tylko o moich, książkach, ale także i o mnie. Przybliżajcie innym moją sylwetkę. Dyskutujcie o bohaterach, zastanawiajcie się nad ich postępowaniem, twórzcie własne wersje wydarzeń. Tak jak ja, badajcie psychikę moich postaci. Do Klubu zapraszajcie wszystkich, zarówno kobiety, jak i mężczyzn. To nieprawda, że romanse są tylko dla kobiet. Wszystkim nam potrzebna jest miłość. Pamiętajcie, że dzięki temu wciąż będę żyć. Zróbcie wszystko, aby pomimo upływu lat, świat o mnie nie zapomniał.

 

Wasza na zawsze

Jane Austen

 


 

W związku z powyższym nie pozostaje nam nic innego, jak tylko spełnić życzenie Jane Austen i założyć jej upragniony Klub. W tym celu zostały już podjęte pierwsze kroki. Od dzisiaj istnieje blog, na którym wszyscy Miłośnicy Jane Austen będą mogli spotykać się i dyskutować o jej twórczości, a także o niej samej. Nie znajdziecie tu jeszcze zbyt wiele, gdyż projekt jest na razie w fazie tworzenia. W chwili obecnej Klub czeka na wszystkich, którym w jakiś sposób twórczość Jane Austen nie jest obojętna. Mogą też zgłaszać się osoby, które pragną poznać tę wyjątkową Pisarkę, a której powieści czytane są wciąż z jednakowym entuzjazmem, pomimo upływu wieków. Drzwi do Klubu otwarte są dla wszystkich. Dla kobiet i dla mężczyzn. Dla osób w każdym wieku. Bez wyjątku.

Dostępne jest także logo Klubu, które można pobrać i umieścić na swoim blogu lub na stronie internetowej.


Klub Jane Austen
  <a href="http://janeausten.blox.pl/"><img src="http://janeausten.blox.pl/resource/baner_400px.jpg" /></a>

 

Klub Jane Austen

 
<a href="http://janeausten.blox.pl/"><img src="http://janeausten.blox.pl/resource/baner3.jpg" /></a>

 

Klub Jane Austen


<a href="http://janeausten.blox.pl/"><img src="http://janeausten.blox.pl/resource/baner2.jpg" /></a>



Mamy nadzieję, że wśród Was jest wiele osób, którym apel samej Jane Austen nie jest obojętny. Do udziału w projekcie możecie zgłaszać się w komentarzach pod niniejszym postem. Oczywiście moment dołączenia do Klubu nie jest ściśle określony. Możecie to zrobić w każdej chwili. Pierwsze dyskusje na temat Pisarki i jej książek odbędą się najprawdopodobniej w marcu. Do udziału w projekcie wszystkich serdecznie zapraszamy.


Agnieszka (Kraina Czytania)

&                   

Beata (Co warto czytać?)

1 , 2 , 3 , 4 , 5
 
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31



Dyskutują na blogu:

Agnieszka (krainaczytania)
Beata (felicja79)

Adriana Agnieszka (manuskrypt1)
Aurora
Danusia (avo_lusion)
Dorota Anna (zaczytania)
Dorota (polonisty)
Julka (wspolnabiblioteczka)
Kaye
Kasia
Lena
Maniaczytania
nusia00
zona.oburzona





Harmonogram dyskusji:


EMMA
25 marca 2012
dyskusja o „Emmie”
21 kwietnia 2012
dyskusja o ekranizacjach „Emmy”


ROZWAŻNA I ROMANTYCZNA
19 maja 2012
dyskusja o „Rozważnej i romantycznej”
23 czerwca 2012
dyskusja o filmie „Rozważna i romantyczna”


MANSFIELD PARK
21 lipca 2012
dyskusja o „Mansfield Park”
18 sierpnia 2012
dyskusja o ekranizacjach „Mansfield Park”


OPACTWO NORTHANGER
22 września 2012
dyskusja o „Opactwie Northanger”
20 października 2012
dyskusja o filmie „Opactwo Northanger”


DUMA I UPRZEDZENIE
17 listopada 2012
dyskusja o „Dumie i uprzedzeniu”
15 grudnia 2012
dyskusja o ekranizacjach „Dumy i uprzedzenia”


PERWAZJE
19 stycznia 2013
dyskusja o „Perswazjach”
16 lutego 2013
dyskusja o filmie „Perswazje”


SANDINTON
23 marca 2013
dyskusja o „Sanditon”


LADY SUSAN, WATSONOWIE
20 kwietnia 2013
dyskusja o „Lady Susan; Watsonowie”


ZAPRASZAMY SERDECZNIE!








Napisz do nas e-mail
Agnieszka
Beata





Szablon