Blogowy Klub Miłośników Jane Austen
Blog > Komentarze do wpisu

Jane Austen - „Perswazje”

 

 

Autor: Jane Austen 
Tytuł oryginalny: Persuasion
Język oryginalny: angielski 
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Przekład: Anna Przedpełska-Trzeciakowska
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: klasyka obca 
Forma: powieść 
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 246


 

 

 

 

 

Autorką tekstu jest Lena (Książkowe Podróżowanie)

 

Kiedy myślę o powieściach Jane Austen, zawsze narzuca mi się podział na dwie grupy. W jednej są: „Duma i uprzedzenie”, „Emma” i „Rozważna i romantyczna”, „Opactwo Northanger”. Ich bohaterki są młode, a perypetie jakie je spotykają, nie są pozbawione wątków humorystycznych. Kiedy je czytam mam wrażenie, że z ich kart płynie poczucie optymizmu i wiary w szczęśliwe zakończenie.

Całkiem inne są natomiast „Perswazje” i „Mansfield Park”. Tematem głównym obu jest oczywiście historia miłosna, ale przedstawiona z innego punktu widzenia.

W „Perswazjach” Jane Austen bohaterką jest już zbliżająca się do 30. roku życia Anne Elliot, kobieta, której świeżość młodości już przeminęła. Niezbyt ceniona przez ojca i siostry, od początku zdobyła jednak moją sympatię.

Anne jest  typem osoby, twardo stąpającej po ziemi i potrafiącej stawić czoła problemom, które spotykają jej rodzinę.

Elliotów poznajemy w trudnym momencie, kiedy muszą całkowicie zmienić swój tryb życia. Do tej pory wiedli egzystencję wypełnioną przyjemnościami, kolejnymi sezonami w Londynie, a radością pana Elliota było przeglądanie „Almanachu baronetów” i napawanie się własną pozycją społeczną. Kłopoty finansowe, które zmuszają ich do przeprowadzki i wynajęcia własnej siedziby są, w ich przekonaniu, wynikiem nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, a nie rozrzutnego życia, które nie miało pokrycia w rzeczywistych dochodach, płynących z majątku.

Posiadłość zostaje w końcu wynajęta, Anne postanawia spędzić jeszcze trochę czasu, przed wyjazdem do Bath, w domu swojej siostry, Mary,

Wtedy też spotyka ponownie mężczyznę, którego kiedyś darzyła szczerym, ale nieśmiałym uczuciem młodej kobiety, rozbitej pomiędzy własnymi pragnieniami, a oczekiwaniami rodziny. Ponieważ jej wybranek – kapitan Wentworth nie był wtedy osobą majętną ani uznaną w środowisku marynarskim, Anne uległa namowom rodziny i przyjaciół i odrzuciła propozycję małżeństwach. Po latach, kiedy dom Elliotów wynajmuje siostra Wentwortha z mężem ich spotkanie wydaje się nieuniknione. Jednak ich pozycja uległa przez ten czas zmianie. Kapitan zdobył majątek i szacunek, zaś Anne, choć nadal może się poszczycić dobrym pochodzeniem, czuje, że jej czas już minął. Cóż, określenie jej mianem starej panny, samo ciśnie się na usta.

A jednak Jane Austen sprawiła, że od początku kibicowałam jej postaci, choć sama Anne nie widziała już dla siebie praktycznie żadnej nadziei na odmianę losu. Swoje położenie przyjmuje z godnością. Jej działania zmierzające, do tego, by znaleźć dla siebie azyl wśród rodziny, która nie podziela jej upodobań i przekonań są pełne cichej rezygnacji z marzeń, dawno uznanych za niemożliwe do spełnienia.

Jej spotkania z kapitanem Wentworthem praktycznie pozbawione są rozmów, ale angielska pisarka potrafiła nasycić je taką dozą napięcia płynącego z wzajemnych spojrzeń i drobnych gestów, że od razu można wyczuć, że nie wszystko jest tutaj stracone. Obie strony są jednak jakby zamknięte w swoich skorupach. Zarówno Anne, jak i Wentworth pamiętają, że łączą je przykre wspomnienia i żadne nie chce powtórnego zranienia, choć Anne jest świadoma tego, że jej uczucia nie uległy zmianie. Ale czy druga strona czuje to samo?

Rozdziały tej powieści wypełniają rozważania, dociekania, nieśmiałe przypuszczenia, poczucie kiełkującej nadziei, które są jednak zaraz weryfikowane przez ciągłe wątpliwości, czy spojrzenie, gest, pojedyncze słowo zostały na pewno dobrze zrozumiane.

Subtelność tych opisów jest przejmująca i nie pozwala nikomu pozostać obojętnym, wobec rozgrywającej się na naszych oczach, cichej walki o własne szczęście.

„Perswazje” to niewiele ponad 200 stron w wydaniu, które czytałam, a jednak powieść nasycona jest tyloma trafnymi spostrzeżeniami na temat społeczeństwa, zasad funkcjonowania w towarzystwie, a pojawiające się postacie drugoplanowe to prawdziwy majstersztyk. Niektóre wręcz karykaturalne rysy uwypuklają wszelkie wady nieodpowiedniego wykształcenia, czy podporządkowania wszechwładnej etykiecie.

Postępowanie Anne wydaje się sposobem autorki, na wyrażenie przekonania, że tylko decyzje podjęte w zgodzie z własnym sumieniem, kierowanie się poczuciem moralności i przyzwoitości gwarantuje prawdziwe szczęście. 

I choć powieść pozbawiona jest dramatycznych wydarzeń, czy gwałtownych zwrotów akcji, to śledzenie fabuły dostarcza prawdziwej przyjemności, polegającej na obcowaniu z pięknem stylu, jakim posługuje się autorka. A historia miłosna po raz kolejny oparta na wadze właściwego urodzenia i majątku, zagłębiająca się w emocje targające głównymi bohaterami, ani przez chwilę nie staje się nużąca. 

 

sobota, 19 stycznia 2013, krainaczytania

Polecane wpisy

  • Jane Austen, Lady Susan, Watsonowie

    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka , 2009  Niestety to już ostatnia książka Jane Austen prz

  • Jane Austen i pewna dama, Sanditon

    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka , 1999 Pierwsze jedenaście rozdziałów napisała Jane Austen, kolejne dwadzieścia dziewięć „pewna dama”. Pomysł kontyn

  • Jane Austen – „Duma i uprzedzenie"

     Autor: Jane Austen  Tytuł oryginalny: Pride and Prejudice Język oryginalny: angielski Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Kategoria: Literat

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/01/19 11:21:38
Bardzo lubię tę książkę. Wydaje mi się bardzo dojrzała. Jane Austen pisała ją pod koniec swojego życia, kto wie, ile przemyśleń Anne Elliot to refleksje Autorki... Nie zabrakło też w tej powieści tego, co bardzo cenię w pisarstwie Jane Austen: charakterystycznych postaci z komicznym rysem. Mam tu na myśli przede wszystkim siostry Anne.
-
felicja79
2013/01/19 12:30:51
Ciekawy podział na dwie grupy. Ja tego nie zauważyłam. Podzieliłabym je inaczej. W pierwszej grupie: "Duma i uprzedzenie", "Rozważna i romantyczna" i "Perswazje" w drugiej: "Mansfield Park", "Opactwo Northanger". Jako kryterium przyjęłam to, czy mi się podobały :-).
A Anna to taka postać, której trudno nie kibicować. Od początku wzbudziła moją sympatię, mimo że jej postępowanie (zerwanie zaręczyn) było dla mnie niezrozumiałe.
-
wspolnabiblioteczka
2013/01/19 12:48:05
Mam też wrażenie, że "Perswazje" lepiej zrozumieją panie, które mają już za sobą trochę doświadczenia jeżeli chodzi o związki. Lepiej można wtedy wczuć się w sytuację bohaterki. W "Dumie i uprzedzeniu" wiadomo, że historia dobrze się skończy, taka jest po prostu atmosfera tej powieści. W "Perswazjach" raczej zapowiada się na melodramat. Dobrze, że Jane Austen nie tworzyła melodramatów, bo ja za nimi nie przepadam ;)
-
2013/01/19 12:51:20
Myślę, że dla nas postępowanie Anne (zerwanie zaręczyn) może być niezrozumiałe z uwagi na to, w jakich czasach żyjemy. Anne postąpiła przecież zgodnie z życzeniem rodziny.
-
wspolnabiblioteczka
2013/01/19 13:06:46
To raz, a dwa była bardzo młoda i postanowiła zaufać bardziej doświadczonej kobiecie niż ona. Jej matka chrzestna też nie była bez racji. Wszystko mogło potoczyć się tak jak ona przewidywała (patrz rodzice Fanny Price, jej matka wyszła za marynarza z miłości, tyle, że jej ojciec nie dorobił się fortuny). To było ryzyko. Druga sprawa, że matka Anne liczyła, że w okolicy pojawi się jeszcze wielu młodych, odpowiednich mężczyzn, tyle, że tak się nie stało. No cóż, pech...
-
Gość: LENA, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/19 14:02:03
Bardzo lubię "Perswazje". Po "Dumie i uprzedzeniu" to moja ulubiona powieść Austen. Zresztą kupowałam ją też zaraz po przeczytaniu "Dumy i uprzedzenia". Lubię tą atmosferę dosyć w sumie niespodziewanego happy - endu. I Też wydaje mi się, że Austen zawarła tutaj wiele własnych poglądów i doświadczeń. Żałuję, że na polskim rynku nie ma żadnej książki analizującej twórczość tej pisarki. Niestety na czytanie czegoś takiego po angielsku, moje możliwości są chyba za słabe. :(
-
felicja79
2013/01/20 11:48:48
Czytając "Perswazje" spodziewałam się happy endu :-). To do niego Jane Austen zawsze dążyła w swoich książkach. Jakby chciała sobie "zrekompensować" życie w samotności.
Też z chęcią poczytałabym jej biografię i analizę twórczości, ale to jak już wszystko przeczytamy.
-
wspolnabiblioteczka
2013/01/22 11:22:18
Dziewczyny, wrzuciłam swoją recenzję. Kiedy przyjdzie na to czas, możecie oczywiście dodać ją do innych. Mam jeszcze zamiar napisać coś Elizabeth Bennet. Wiem, że to sporo po czasie, ale nie mogłam się jakoś zebrać wcześniej.
-
2013/01/24 09:43:02
A dla mnie Anna to takie ciepłe kluchy, nie pałam sympatią do tej bohaterki. Oczywiście ona sie zmienia, ale dla mnie to rzutuje i tak na jej późniejsze losy. Ale cała powieść jest dość sympatyczna.
P. S. jestem w szoku, że spotkałam tutaj Żonę Oburzoną :) Witaj Żono :)
-
felicja79
2013/01/24 14:05:04
@wspolnabiblioteczka
Świetnie napisałaś o kobietach w "Perswazjach". Niektóre Twoje spostrzeżenia o pani Croft i pielęgniarce Rooke mnie zaskoczyły. Nie patrzałam na nie w ten sposób, w tamtych czasach ich zachowanie nie było typowe. Na pewno będziemy pamiętać, żeby wrzucić Twój tekst na stronę Klubu. A także każdy inny związany z Jane Austen i jej twórczością, który będziesz chciała tu zamieścić.
-
felicja79
2013/01/24 14:07:58
@manuskrypt1
Anna - ciepłe kluchy? Dlaczego? Była dobra dla innych, ale zaradna: opiekowała się siostrzeńcem, nie straciła głowy podczas wypadku. Mi się wydawała sympatyczna, choć smutna :-).
-
2013/01/24 21:39:11
Ja również stanę w obronie Anny. Kto wie, czy to nie najbardziej dojrzała postać stworzona przez Jane Austen. Ciepłymi kluchami określiłabym Jane z "Dumy i Uprzedzenia". Podoba mi się w niej to, o czym pisze Felicja: zaradność, altruizm, ale też odwaga, która pozwala jej chociażby na podtrzymywanie kontaktów z osobami, które mogą nie być akceptowane przez jej rodzinę. Anna wyraźnie dojrzewa.
-
2013/01/24 21:39:50
Manuskrypcie, tak to jest z blogosferą :) Żona O. jest wszędzie, nawet tam, gdzie się jej nie spodziewasz ;)
-
Gość: Kasia - Kącik z książką, *.dynamic.mm.pl
2013/01/28 10:18:30
Witam Was po długiej przerwie. Trochę zaniedbałam nasz Klub i przy poprzedniej lekturze się nie wyrobiłam. teraz jednak jestem świeżo po "Perswazjach" i szczerze mówiąc, dziwię się, że akurat o tej powieści Jane Austen mówi się raczej niewiele, bo bardzo mi się podobała. A Anne stała się jedną z moich ulubionych bohaterek powieści Jane :)
-
Gość: Kasia - Kącik z książką, *.dynamic.mm.pl
2013/01/28 10:19:18
Witam Was po długiej przerwie. Trochę zaniedbałam nasz Klub i przy poprzedniej lekturze się nie wyrobiłam. teraz jednak jestem świeżo po "Perswazjach" i szczerze mówiąc, dziwię się, że akurat o tej powieści Jane Austen mówi się raczej niewiele, bo bardzo mi się podobała. A Anne stała się jedną z moich ulubionych bohaterek powieści Jane :)
-
felicja79
2013/01/28 14:09:50
@Kasia - Kącik z książką
Fajnie, że jesteś! :-)
Zgadzam się z Tobą, że o "Perswazjach" mówi się mniej niż np. o "Dumie i uprzedzeniu" czy "Rozważnej i romantycznej". Może wynika to m.in. z mniej popularnej ekranizacji?
-
Gość: Kasia - Kącik z książką, *.dynamic.mm.pl
2013/01/28 17:16:51
O ekranizacji szczerze mówiąc nawet nie słyszałam dopóki nie zainteresowałam się książką, więc pewnie częściowo masz rację.
Napisałam co nieco na temat swoich przemyśleń po lekturze, więc mogę podesłać na maila :)



Dyskutują na blogu:

Agnieszka (krainaczytania)
Beata (felicja79)

Adriana Agnieszka (manuskrypt1)
Aurora
Danusia (avo_lusion)
Dorota Anna (zaczytania)
Dorota (polonisty)
Julka (wspolnabiblioteczka)
Kaye
Kasia
Lena
Maniaczytania
nusia00
zona.oburzona





Harmonogram dyskusji:


EMMA
25 marca 2012
dyskusja o „Emmie”
21 kwietnia 2012
dyskusja o ekranizacjach „Emmy”


ROZWAŻNA I ROMANTYCZNA
19 maja 2012
dyskusja o „Rozważnej i romantycznej”
23 czerwca 2012
dyskusja o filmie „Rozważna i romantyczna”


MANSFIELD PARK
21 lipca 2012
dyskusja o „Mansfield Park”
18 sierpnia 2012
dyskusja o ekranizacjach „Mansfield Park”


OPACTWO NORTHANGER
22 września 2012
dyskusja o „Opactwie Northanger”
20 października 2012
dyskusja o filmie „Opactwo Northanger”


DUMA I UPRZEDZENIE
17 listopada 2012
dyskusja o „Dumie i uprzedzeniu”
15 grudnia 2012
dyskusja o ekranizacjach „Dumy i uprzedzenia”


PERWAZJE
19 stycznia 2013
dyskusja o „Perswazjach”
16 lutego 2013
dyskusja o filmie „Perswazje”


SANDINTON
23 marca 2013
dyskusja o „Sanditon”


LADY SUSAN, WATSONOWIE
20 kwietnia 2013
dyskusja o „Lady Susan; Watsonowie”


ZAPRASZAMY SERDECZNIE!








Napisz do nas e-mail
Agnieszka
Beata





Szablon